Nowy kurs na przewóz osób

Patrzysz na wersję archiwalną wątku "Nowy kurs na przewóz osób" z forum www.wawkom.waw.pl/forum/



Strona 1 z 11


Drivter1234 - |27 Paź 2008|, 2008 12:54
Nie wiem czy taki temat zaistniał na forum ale chyba warto ten temat poruszyć. Z tego co się dowiadywałem ( rozmowa z kierownikiem ośrodka szkolenia kierowców przy ul. Stalowej czyli w OSK MZA ) jeżeli ktoś ma datę zdania egzaminu na kat. D później niż 10 września 2008 to obejmuje go zupełnie nowa ustawa z zakresu przewozu osób a więc: Kurs trwa 260 godzin w tym 20 godzin praktyki na macie poślizgowej autobusem, kurs trwa około 4-5 miesięcy a teraz najlepsze... CENA od 7.000 - do 10.000 PLN więc prawo jazdy na autobus to koszt obecnie około +/- 15.000 PLN. Jedyny ośrodek uprawniony do takie szkolenia jest w poznaniu, być może niedługo OSK MZA w Warszawie...



Patryk2222 - |27 Paź 2008|, 2008 14:08
Nie wiem czy taki temat zaistniał na forum ale chyba warto ten temat poruszyć. Z tego co się dowiadywałem ( rozmowa z kierownikiem ośrodka szkolenia kierowców przy ul. Stalowej czyli w OSK MZA ) jeżeli ktoś ma datę zdania egzaminu na kat. D później niż 10 września 2008 to obejmuje go zupełnie nowa ustawa z zakresu przewozu osób a więc: Kurs trwa 260 godzin w tym 20 godzin praktyki na macie poślizgowej autobusem, kurs trwa około 4-5 miesięcy a teraz najlepsze... CENA od 7.000 - do 10.000 PLN więc prawo jazdy na autobus to koszt obecnie około +/- 15.000 PLN. Jedyny ośrodek uprawniony do takie szkolenia jest w poznaniu, być może niedługo OSK MZA w Warszawie...

To jest wymysł naszych wspaniałych rządzący, zamiast pierw przygotować ośrodki egzaminacyjne to najpierw ustawy sobie wymyślają, nic tylko pogratulować tym bez mózgom To teraz niech wykładają z własnej kieszeni pieniądze na kurs skoro mają takie pomysły! Albo zrobimy im wymagania kursy na posłów cena kursu 45 tyś. Zł, zobaczymy co darmozjady zrobią!


Drivter1234 - |27 Paź 2008|, 2008 16:41
No dokładnie, trzeba by było posłom wymyśleć kwalifikację wstępną na posłów Cena: np. 100.000 PLN Bo to na takiej zasadzie jest, wydajesz 15.000 PLN żeby zarabiać 1.800 To jakaś paranoja !!! A swoją drogą jestem ciekawy jak to będzie za np. 6 miesięcy jak odejdą starsi kierowcy z MZA, część młodych też odejdzie bo po prostu im ta praca nie będzie odpowiadać... I tu się robi mały zonk... bo będzie totalny brak kierowców


Desert - |27 Paź 2008|, 2008 16:42
Teraz to już na pewno nowi nie przyjdą za takie pieniądze



Adam G. - |27 Paź 2008|, 2008 18:13
Nawet miłośnicy nie będą już tak garnąć się do tej roboty...


Jacek Pudło - |27 Paź 2008|, 2008 19:28
Koszt organizowania tych kursów spadnie w końcu tak czy owak na przewoźników. W szczególności należy brać pod uwagę to, że nawet kierowcy już posiadający prawo jazdy odpowiedniej kategorii będą musieli w ciągu najbliższych kilku lat przejść szkolenia. Do tego, nikt z ulicy nie zapłaci takich pieniędzy tylko po to, by móc jeździć autobusem. Niepokoi mnie natomiast to, iż podobno większa część kursu jest dedykowana kierowcom autokarów, a nie autobusów miejskich.


Drivter1234 - |27 Paź 2008|, 2008 21:21
Tu jest ciekawe jakim autobusem będą odbywały się te szkolenia No i dokładnie o co pisał Jacek Pudło... Bo za jakiś czas będzie to dotyczyło wszystkich kierowców tylko że licząc ten kurs x wszystkich kierowców MZA ??? a ciekawe co zrobią w tej sytuacji ajenci


Adam G. - |27 Paź 2008|, 2008 23:48
sęk w tym, że jedyną możliwością, by przewoźnik pokrywał koszty takiego kursu, jest podpisanie przez kursanta cyrografu, że przepracuje ileś lat w tej firmie. a i na to wielu chętnych może się nie znaleźć.


MZ - |28 Paź 2008|, 2008 01:26
W szczególności należy brać pod uwagę to, że nawet kierowcy już posiadający prawo jazdy odpowiedniej kategorii będą musieli w ciągu najbliższych kilku lat przejść szkolenia.


Paranoja. Ciekawe, czego chcą nauczyć kierowców z 20- lub 30-letnim stażem (a są przecież tacy).


TJ - |28 Paź 2008|, 2008 08:08
sęk w tym, że jedyną możliwością, by przewoźnik pokrywał koszty takiego kursu, jest podpisanie przez kursanta cyrografu, że przepracuje ileś lat w tej firmie. a i na to wielu chętnych może się nie znaleźć.

A wiesz co zostało OSK MZA po zrobieniu pewnej ilości takich kursów z cyrografem kilka lat temu? Założyli ponad 100 spraw i szukają ludzi po całym świecie którzy zrobili prawko i porzucili prace po kilku miesiącach...


Drivter1234 - |28 Paź 2008|, 2008 09:44
TJ wszystko się zgadza tylko wiesz, duża część kierowców w MZA to ludzie którzy naprawdę nie przyswoją sobie tego nowego kursu, a o macie poślizgowej to zapomnij, wyobrażasz sobie człowieka który ma 60 lat ??? Oni tego nie zaliczą. Co do podwyższenia swoich kwalifikacji to jestem za ale nie za taką cenę, bo jak będę miał do podpisania cyrograf to chyba sobie oszczędzę tego wysiłku i po prostu odejdę


jacek - |28 Paź 2008|, 2008 13:12
Koszt organizowania tych kursów spadnie w końcu tak czy owak na przewoźników. W szczególności należy brać pod uwagę to, że nawet kierowcy już posiadający prawo jazdy odpowiedniej kategorii będą musieli w ciągu najbliższych kilku lat przejść szkolenia. Do tego, nikt z ulicy nie zapłaci takich pieniędzy tylko po to, by móc jeździć autobusem. Niepokoi mnie natomiast to, iż podobno większa część kursu jest dedykowana kierowcom autokarów, a nie autobusów miejskich.


Ciężkie czasy na kierowców autobusów dopiero nadchodzą i przewoznicy muszą zacząć sobie z tego zdawać sprawę.
Podwyżki pozwolą na utrzymanie obecnych pracowników, gdyż będzię się to bardziej opłacało, aniżeli inwestowanie w nowych, chcących pracować (niesądze, aby ktoś chcący podjąć prace, na etacie kierowcy autobusu, ot tak sobie mógł pozwolic na wywalenie 8 tyśków)


Tm - |28 Paź 2008|, 2008 13:14
Zaczekajcie na oficjalne informacje, bo jak na razie to o podwyżkach wieść gminna niesie.


Jamnik - |28 Paź 2008|, 2008 15:39
TJ wszystko się zgadza tylko wiesz, duża część kierowców w MZA to ludzie którzy naprawdę nie przyswoją sobie tego nowego kursu, a o macie poślizgowej to zapomnij, wyobrażasz sobie człowieka który ma 60 lat ??? Oni tego nie zaliczą.

60-letni kierowca z 35-letnim doświadczeniem zrobi to znacznie lepiej niż 21-letni nowicjusz.


Adam G. - |28 Paź 2008|, 2008 16:49


Drivter1234 - |28 Paź 2008|, 2008 18:26
Jamnik, jeżeli mówisz o kierowcy autobusu turystycznego z 30 - letnim stażem to ok. to fakt bo tam naprawdę dużo trzeba potrafić, sam wiem bo trochę jeździłem, ale jak wyobrażasz sobie kierowcę który ma 30 lat stażu w MZA i nigdzie nie jeździł więcej ??? Nie chcę tu nikomu ujmować ale niektórzy mają duże problemy żeby ogarnąć solarisa, a psychotechnikę dostają już tylko rok rocznie bo dużo gorzej u niego z refleksem, i nikt mi tu nie wmówi że kierowca który ma 60 lat ma lepszy refleks niż kierowca co ma np. 35 lat. Poza tym nie wiadomo jakim autobusem będą te próby, jak solarisem to jeszcze pół biedy jak jakimś turystykiem to niektórym trzeba będzie dużo sie uczyć żeby ogarnąć całą elektronikę, na jakiej zasadzie to działa i co się ma do czego. Panowie, nikomu nie chce ubliżać ale wiem jak się jeździ turystykiem ( Scania IRIZAR PB, MERCEDES TOURISMO ) ale to tylko przykłądy a tam to dopiero jest naćkane tego, poza tym wysokość... a jak ktoś jeździł cały czas miejskimi autobusami to jest nieco innaczej.


zeus - |28 Paź 2008|, 2008 18:46
Podobno bariera wieku jest podwyższona do 24 lat - kolejny absurd


Jamnik - |28 Paź 2008|, 2008 18:51
Podobno bariera wieku jest podwyższona do 24 lat - kolejny absurd

To już zatwierdzone?


ratraciak - |28 Paź 2008|, 2008 18:52
Podobno bariera wieku jest podwyższona do 24 lat - kolejny absurd



Owszem jest ale tylko na autobusy turystyczne.


zeus - |28 Paź 2008|, 2008 18:57
Owszem jest ale tylko na autobusy turystyczne.



A nie na wszystkie autobusy?


Drivter1234 - |28 Paź 2008|, 2008 18:57
Jutro się dokładnie postaram dowiedzieć o tej granicy wieku, bo nie słyszałem o tym choć wiem że mieli ogólnie podwyższyć granicę wieku na kat. D niezależnie czy autobusy miejskie czy turystyki, zadzwonie jutro do WORD-u i dowiem się dokładnie, bo coś jakoś nie chce mi się wierzyć że to tak rozgraniczyli, ale nie będę się spierał bo nie wiem


zeus - |28 Paź 2008|, 2008 18:59
Jutro się dokładnie postaram dowiedzieć o tej granicy wieku



To jak się dowiesz to napisz na forum


Drivter1234 - |28 Paź 2008|, 2008 19:16
ok


jacek - |28 Paź 2008|, 2008 20:46
Podobno bariera wieku jest podwyższona do 24 lat - kolejny absurd


Gdyby to weszło, to byloby to faktycznie absurdem, ale tylko ze wzgledu na tych, co mają juz prawko D, nie mając obecnie 24 lat.
Jeśli chodzi o wiek, to jestem calkowicie za tym, aby barierke podnieśli do 24


rzeznik - |28 Paź 2008|, 2008 21:03

23-10-2008
Dzięki okresowi przejściowemu osoby które uzyskały uprawnienia przed 10 września 2008 są zwolnione z kwalifikacji wstępnej. Jeżeli osoby te zamierzają podjąć pracę w charakterze kierowcy autobusu przed 10 września 2010 muszą odbyć szkolenie „przewóz osób” na starych zasadach.

Przed zmianą przepisów kurs „przewóz osób” obowiązywał tylko firmy transportowe, jednak teraz szkolenie przewóz osób muszą odbyć także kierowcy zatrudnieni w firmach innych niż transportowe, czyli przewóz na potrzeby własne. Jednak przewóz osób nie będzie ważny dożywotnio, kierowca będzie musiał przechodzić szkolenie okresowe co 5 lat, pierwszy termin przejścia szkolenia okresowego jest uzależniony od daty uzyskania uprawnienia po raz pierwszy (patrz rubryka 10 na rewersie prawa jazdy).

Osoby które uzyskały uprawnienia kat D1 lub D do (patrz rubryka 10 na rewersie prawa jazdy) muszą przejść szkolenie okresowe i wymianę prawa jazdy (uzyskanie wpisu w rubryce 11 prawa jazdy) w terminie:

Do 31 grudnia 1980 10 września 2009
Od 1 stycznia 1981 do 31 grudnia 1990 10 września 2010
Od 1 stycznia 1991 do 31 grudnia 2000 10 września 2011
Od 1 stycznia 2001 do 31 grudnia 2005 10 września 2012
Od 1 stycznia 2006 do 10 września 2008 10 września 2013

Aby uzyskać wpis trzeba będzie przejść także badania lekarskie. Kurs będzie trwał 35 godzin teorii i nie ma egzaminu,

Kwalifikacja wstępna dla kat. D1, D

Osoby które uzyskały uprawnienia kat. D1, D po 9 września 2008 przed podjęciem pracy w charakterze kierowcy muszą odbyć kwalifikacje wstępną, nie zależnie od tego czy mieli wcześniej (na zapas) zrobiony „przewóz osób”, liczy się data uzyskania prawa jazdy danej kategorii (patrz rubryka 10 tabeli na rewersie prawa jazdy).

Te osoby będą musiały:
- przejść badania lekarskie, psychotesty
- ukończyć kwalifikacje wstępną 260 godzin teorii 20 godzin jazd z czego 4 w warunkach specjalnych
- zdać egzamin państwowy 30 pytań testu jednokrotnego wyboru
- pozytywny wynik zostaje potwierdzony wydaniem świadectwa kwalifikacji

- na podstawie świadectwa uzyskuje kartę kwalifikacji kierowcy

- na koniec wymienia prawo jazdy uzyskując wpis w rubryce 11(tam gdzie teraz są kreseczki) do kiedy wazne są uprawnienia

Później już tylko badania co 5 lat i szkolenie okresowe 35 godzin teorii i wymiana prawa jazdy na całkiem nowe.

Kto może uczestniczyć w kursie przewóz rzeczy?

Póki co wszyscy kierowcy którzy uzyskali uprawnienia kat C1, C lub uzyskają je do 10 września 2009. Jeżeli uzyskają uprawnienia po 9 września 2009 będą musieli przejść kwalifikację wstępną nie zależnie od tego czy mieli wcześniej przewóz rzeczy czy nie, Liczy się data w rubryce 10 na rewersie prawa jazdy. Natomiast te osoby, które mają uprawnienia wydane przed 10 września 2009 i zamierzają podjąć pracę w charakterze kierowcy ciężarówki o DMC ponad 3,5 tony przed 10 września 2010 przechodzą kurs przewóz rzeczy na starych zasadach. Jednak i te osoby będą musiały zbadać się, przejść szkolenie okresowe i wymienić prawojazdy, w terminach zależnych od uzyskania uprawnień kat. C1, C po raz pierwszy. Poniżej terminy wymiany dokumentu:

Osoby które uzyskały uprawnienia kat C1 lub C do (patrz rubryka 10 na rewersie prawa jazdy) muszą przejść szkolenie okresowe i wymianę prawa jazdy (uzyskanie wpisu w rubryce 11 prawa jazdy) w terminach:

Do 31 grudnia 1980 10 września 2010
Od 1 stycznia 1981 do 31 grudnia 1995 10 września 2011
Od 1 stycznia 1996 do 31 grudnia 2000 10 września 2012
Od 1 stycznia 2001 do 31 grudnia 2005 10 września 2013
Od 1 stycznia 2006 do 10 września 2009 10 września 2014

Przed zmianą przepisów, kurs "przewóz rzeczy" musieli odbyć tylko kierowcy zatrudnieni w firmach przewozowych, jednak po zmianie przepisów kurs muszą odbyć również kierowcy zatrudnieni w innych niż przewozowych firmach, czyli tak zwane potrzeby własne. Z kursu przewóz rzeczy są zwolnieni osoby które prowadzą pojazd wykorzystywany do przewozu materiałów lub urządzeń niezbędnych kierowcy do jego pracy, pod warunkiem że prowadzenie pojazdu nie jest ich podstawowym zajęciem.

Kwalifikacja wstępna dla kierowców kat C1, C

Wszystkie wymagania są identyczne jak dla kategorii D1, D tylko obowiązuje ona osoby, które uzyskały uprawnienia kat C1, C po 9 września 2009, czyli wymagania przesunięte są o rok. Ci którzy zamierzają zrobić prawo jazdy na ciężarówki powinni się spieszyć zapisanie się na kurs prawa jazdy wcześniej i zaliczenie egzaminu po 9 września 2009 nie zwolni od kwalifikacji wstępnej data rozpoczęcia szkolenia nie ma żadnego znaczenia. Podobnie jak robienie kursu przewóz rzeczy na zapas. Liczy się tylko wpis w rubrykę 10 na rewersie prawa jazdy!!!

Co z osobami, które mają uprawnienia ale nie zamierzają podjąć pracy w charakterze kierowcy?

Osoby, które nie wykonują zawodu a mają uprawnienia nie tracą ich. Jeżeli będą chcieli podjąć pracę w charakterze kierowcy zawodowego po 10 września 2010 będą musieli uzyskać wpis do prawo jazdy w rubryce 11, na podstawie badań i szkolenia okresowego.
Należy również wspomnieć, że szkolenie nie dotyczy np. wojska, straży pożarnej, przewozów prywatnych, nauki jazdy, egzaminów państwowych, przewozów humanitarnych itp.

podziękowania dla Jjaacc

Autor: ela


Nie ma nic o tym, kto za to bedzie placil, ale informacja jest dosc dokladna i stosunkowo swieza.


Adam G. - |28 Paź 2008|, 2008 23:40
ja tez jestem za podniesieniem barierki do 24 lat i to najlepiej na wszystkie kategorie, bo gowniarze za kolkiem sa tak samo niebezpieczni jak doswiadczeni piraci drogowi i jezdzacy pijani mordercy.


weź pod uwagę, że "gówniarz" to pojęcie względne. nie sądzę, by jakiekolwiek manipulowanie wiekiem dostępności prawa jazdy miało coś zmienić. do tego potrzeba by testów psychologicznych. znam niejednego 17- czy 18-latka, który rozsądkiem przewyższa o głowę wielu 24-latków.


rzeznik - |29 Paź 2008|, 2008 07:14
weź pod uwagę, że "gówniarz" to pojęcie względne. nie sądzę, by jakiekolwiek manipulowanie wiekiem dostępności prawa jazdy miało coś zmienić. do tego potrzeba by testów psychologicznych. znam niejednego 17- czy 18-latka, który rozsądkiem przewyższa o głowę wielu 24-latków.


Kolego, ja tez kiedys bylem nastolatkiem, a prawo jazdy kat. B. zrobilem jako 17-latek. Pamietam, jak wtedy sie zachowywalem na drodze i jakimi kategoriami postrzegalem ruch drogowy i jego bezpieczenstwo, zreszta podobnie jak niemal wszyscy moi rowiesnicy. Wszyscy bylismy "krolami szos", po miescie mniej niz 80-90 km/h jezdzily tylko cioty (a chodzi o male miasteczko z waskimi i kretymi uliczkami) i ogolnie pozjadalismy wszystkie rozumy i przescigalismy sie w tym wyimaginowanym pirackim profesjonalizmie. Teraz moje myslenie jest inne o 180 stopni i nikt mi nie wmowi, ze wiek nie ma wplywu na zachowanie na drodze. W kazdej sferze zycia malolat mysli i postepuje zupelnie inaczej (tzn. z ogromna dawka beztroski i braku odpowiedzialnosci) niz juz nawet 21-latek. To jest akurat taki przedzial wiekowy, w ktorym do pewnych rzeczy stopniowo sie dojrzewa i uwazam, ze osoba majaca lat 18 lub mniej nie nadaje sie na odpowiedzialnego kierowce.
Oczywiscie od kazdej reguly sa wyjatki, wiec slowa "gowniarz" uzylem w odniesieniu do tej wspomnianej ok. 90% wiekszosci.


dzidek - |29 Paź 2008|, 2008 09:09
A jak już mówimy o największym zagrożeniu na drogach to często niejeden gówniarz jest mniejszym zagrożeniem od kobiety prawdzącej samochód! Już kilka razy uratowałem swoje zdrowie/życie i pozostałych kierowców w porę reagując na bardzo nieprzemyślany ruch kobiety prowadzącej auto.


Jamnik - |20 Lis 2008|, 2008 21:04
ośrodka szkolenia kierowców przy ul. Stalowej czyli w OSK MZA

Nawiasem mówiąc, trwają przenosiny OSK do Oddziału Przewozów Woronicza.


2660 - |15 Sty 2009|, 2009 21:43
Dowiadywałem się nic narazie nie zmieniają


jacek - |15 Sty 2009|, 2009 22:06
A jak już mówimy o największym zagrożeniu na drogach to często niejeden gówniarz jest mniejszym zagrożeniem od kobiety prawdzącej samochód! Już kilka razy uratowałem swoje zdrowie/życie i pozostałych kierowców w porę reagując na bardzo nieprzemyślany ruch kobiety prowadzącej auto.


Tyle ze widzac kobiete za sterami profilaktycznie zachowujesz dystans, wiedzac o jej nie przewidywalnosci, natomiast zachowania zasranca nie jestes w stanie przewidziec


fraktal - |15 Sty 2009|, 2009 22:28
Podobno bariera wieku jest podwyższona do 24 lat - kolejny absurd

Na pomysł ten wpadł były minister transportu Mariusz Polaczek po wypadku autokaru pod Grenoble bodaj w lipcu 2007, gdy media doniosły, że za sterami był młody kierowca. Potem ta wrzawa jakoś ucichła, gdy się okazało, że autokar miał jednak niesprawne hamulce.


Nordyk110 - |15 Sty 2009|, 2009 22:49


fraktal - |15 Sty 2009|, 2009 22:56
DOŚWIADCZONYM .

Dobrze, że użyłeś słowa "doświadczonym". Doświadczenie za kółkiem nie idzie w parze z wiekiem, więc samo podwyższanie granicy wieku nie zmieni nic.


Nordyk110 - |15 Sty 2009|, 2009 23:06


fraktal - |15 Sty 2009|, 2009 23:24
Niestety tak to już jest ,że doświadczenie przychodzi z wiekiem .
I dła mnie jako potencjalnego pasażera autobusu ,najlepiej by było żeby kierowca mógł robiić prawo jazdy na autobus posiadając prawo jazdy na osobówki co najmniej trzy lata .

Nie do końca się zrozumieliśmy. Przypuśćmy, że masz 20 latka, który dopiero co zrobił prawo jazdy kat. B i 24 latka w tej samej sytuacji. Czy naprawdę myslisz, że różnica w zachowaniu obu będzie piorunująca? Kluczowe jest właśnie doświadczenie. Zresztą starsi wiekiem kierowcy także mogą spowodować wypadek z udziałem pieszego. Tak samo jak młodzi. I tak samo, jak kobiety. Powołuję się na własne doświadczenia. Raz pan po 60 wjechał na skrzyżowanie z przeciwnego kierunku, bo pomyślał, że zdąży przejechać, zanim wejdę na drugą połowę jezdni. Kierowca z przeciwnego kierunku przepuszczał mnie na przejściu. Nie pomyślał na przykład, że ulica jest wąska, a ja mogę się poślizgnąć i upaść wprost pod samochód. Za drugim razem pewna pani chciała skręcić w prawo, wystawiła kierunkowskaz, więc wszedłem na przejście. Niestety po chwili rozmyśliła się i pojechała prosto, zwiększając prędkość. Na szczęście zdążyła zahamować. No i za trzecim razem nastolatek postanowił wypróbować swój samochód i z nadmierną prędkością skręcił w lewo, co sprawiło, że wpadł w poślizg i stracił panowanie nad pojazdem. Który z tych trojga kierowców zachował się najgorzej i czy to można stopniować?


Drivter1234 - |16 Sty 2009|, 2009 11:09


tomek0409 - |22 Sty 2009|, 2009 19:04
Na stronie ITSu jest oferta kursu kwalifikacji wstepnej. Trwa cos takiego 280 godzin, wspomniane jest cos o o podzleceniu czesci kursu (domyslam sie, ze czesci praktycznej) podwykonwacom. Kosztuje jedyne 5750 zeta. Podaje link, szczegolnie interesujaca jest lektura wykladow;) http://itsnaukajazdy.pl/?...JI%20WST%CAPNEJ


levar - |25 Sty 2009|, 2009 01:11
Nawet miłośnicy nie będą już tak garnąć się do tej roboty...


Rozumiem, że rezygnujesz?


Adam G. - |25 Sty 2009|, 2009 01:48


prosper5250 - |31 Sty 2009|, 2009 18:48
(Na pomysł ten wpadł były minister transportu Mariusz Polaczek po wypadku autokaru pod Grenoble bodaj w lipcu 2007, gdy media doniosły, że za sterami był młody kierowca.)- gwoli ścisłości to ów minister nazywał się Jerzy Polaczek...

Zgadzam się z przedmówcami, że kandydat na kierowcę w przewozie osób powinien spełnic wymogi w kwestii wieku, nie wiem tylko dlaczego granica wieku wynosić miała by 24 lata. Faktem jednak jest to że między innymi granica wieku ma zagwarantować wyeliminowanie osób bez doświadczenia życiowego i z "fiu bździu w głowie"... Z tego powodu np. Prezydentem pańswa (np. w Polsce) może zostać kandydat po ukończonym 35 roku życia...
A znieczulica to esencja Polaków... Zachowanie na drodze natomiast znakomicie obrazuje montaż systemu ostrzegania w al. Jerozolimskich... Dla naszego narodu z jej specyficzną mentalnością należało by stworzyć zupełnie inny system, bo ten stosowany z powodzeniam w innych krajach zachodnich (czyt. normalnych) w naszym kraju zupełnie się nie sprawdza...


Paweł_K - |1 Lut 2009|, 2009 18:38
Mariusz Polaczek


Jerzy Polaczek dla ścisłości


prosper5250 - |6 Lut 2009|, 2009 14:23
A na czym polegają pierwsze linijki mojego wpisu!? Właśnie na tym, że wytykam błąd jednego z formumowiczów w kwestii danych osobowych ów ministra! KŁANIA SIĘ UMIEJĘTNOŚĆ CZYTANIA ZE ZROZUMIENIEM... Twój koment ma sens jaki?


SP45-166 - |11 Lut 2009|, 2009 10:46
(Na pomysł ten wpadł były minister transportu Mariusz Polaczek po wypadku autokaru pod Grenoble bodaj w lipcu 2007, gdy media doniosły, że za sterami był młody kierowca.)- gwoli ścisłości to ów minister nazywał się Jerzy Polaczek...



I to też jest gówno prawda, bo takie wymagania "kwalifikacji wstępnej" stawia przed nami UE i jej przepisy. I nie starajcie się mi tłumaczyć że jest inaczej, bo powtarzał nam to kilkukrotnie (podczas kursu robionego w 2007 jeszcze na starych zasadach), kierownik OSK MZA na Stalowej (znany i lubiany pan Heniek).


MisiekK - |11 Lut 2009|, 2009 12:21
Nie do końca się zrozumieliśmy. Przypuśćmy, że masz 20 latka, który dopiero co zrobił prawo jazdy kat. B i 24 latka w tej samej sytuacji. Czy naprawdę myslisz, że różnica w zachowaniu obu będzie piorunująca? Kluczowe jest właśnie doświadczenie.



No to ja się dorzucę. Prawo jazdy zrobiłem w roku 1991, trochę pojeździłem krążownikiem polskich szos o kanciastych kształtach, potem dłuuuuugo nic, aż do maja 2008, kiedy wreszcie kupiłem sobie samochód i czasem jeżdżę. A teraz poproszę o ekspertyzę:P


fraktal - |11 Lut 2009|, 2009 12:23
Może jednak czas powrócić do meritum:


Frencher - |11 Lut 2009|, 2009 12:35
Moim zdaniem cały sens takiej zmiany tkwi w jednym:


Paweł_K - |11 Lut 2009|, 2009 13:45
Krótkowzroczne myślenie. Mniej kierowców = mniej możliwych kursów do wykonania => mniej pieniędzy dla przewoźnika => nici z podwyżki...


Patryk2222 - |11 Lut 2009|, 2009 17:30
Ostatnio byłem u Michalczewskiego i się dowiadywałem o kurs na przewóz osób cena 5900zł do tego 4700 za prawo jazdy, łącznie daje całkiem pokaźną sumkę. Czy ministrowie myślą trochę czy tylko wymyślają różne głupoty aby pokazać że niby coś robią?


Wolfchen - |11 Lut 2009|, 2009 17:48
Zakończę swoje kategorie na B i C...

Ja tylko czekam, aż będą zatrudniali osoby z zagranicznymi kursami prawa jazdy...
BTW. Całkiem legalnie można "zrobić" prawo jazdy na autobusy (jak też na pozostałe pojazdy) na Ukrainie. Potem wystarczy je autoryzować notarialnie i zamienić w urzędzie na polskie prawko. Efekt? Nieprzygotowany kierowca, ale prawo jazdy (wliczając podróż i zakwaterowanie oraz wszystkie formalności) tańsze o conajmniej 30%...


Frencher - |11 Lut 2009|, 2009 19:52
Krótkowzroczne myślenie. Mniej kierowców = mniej możliwych kursów do wykonania => mniej pieniędzy dla przewoźnika => nici z podwyżki...

Ty to rozumiesz, Ja też, i pewnie jeszcze kilka innych osób. Ale obawiam się, iż dla niezmierzonej masy związkowej, jak i pewnie wielu obecnych kierowców wizja reglamentowania dostępu do zawodu jest wręcz idealnym celem nie tylko jak zachować pewność ich miejsc pracy, ale i na wywalczanie ciągłych podwyżek.


jacek - |11 Lut 2009|, 2009 20:34
Mniej potencjalnych kandydatów do pracy = wyższe pensje dla obecnych pracowników, bo jest ich tylko ograniczona ilość na rynku.


Ciekawy wniosek


Strona 1 z 11


Podobne tematy
Gdańsk Nowy Port kościół przy ul. ks. Góreckiego
400 złotych dam za Był sobie Gdańsk - Nowy Port Brzeźno
[Nowy Targ] Łódzkie MPK kupuje PKS w Nowym Targu
Nowy Drór Mazowiecki 07.10.2007
  • db;studium;wykonalnosci;olsztyn;szczytno
  • kartki wielkanocne obrazki wzory
  • idz do podstrony 87
  • dowcipy o nauczycielach
  • list motywacyjny przyklady politechnika
  • sprzedam 2x256ddr 400 chodza w dual chanel
  • lsienie
  • pt100 co 1 stopien
  • autobus lini CB
  • Skupisko wiadomości z for internetowych !! Indeks